sobota, 28 września 2013

Marzenia stały się rzeczywistością

       Na wielkiej wystawie radjowej w Berlinie zaprodukowano poraz pierwszy seryjne aparaty telewizyjne. Nie różnią się one niczem zewnętrznie od zwykłych radjowych, mają tylko na przedniej stronie biały ekran, na którym ukazują się obrazy. Tak więc widzenie na odległość, które jeszcze do niedawna było marzeniem ludzkości, zostało obecnie zrealizowane. Na zdjęciu niemiecki aparat telewizyjny. 

Źródło: Światowid, 33/1935

poniedziałek, 23 września 2013

Jadwiga Andrzejewska (1915-1977)





"(...) typ sceniczny dziewczęco-liryczny, ale już na podkładzie tragicznym. Przez wiele lat ten właśnie rodzaj aktorstwa był mi najbliższy,był moim atutem."

     Jadwiga Andrzejewska urodziła się 30 marca 1915 roku w Łodzi. Rodzice aktorki byli pracownikami Teatru Miejskiego, przez co od najmłodszych lat Jadzia
związana była ze sceną teatralną. Już jako mała, zaledwie ośmioletnia, dziewczynka miała okazję statystować w przedstawieniach teatralnych. Jednak na jej prawdziwy debiut Polska musiała zaczekać jeszcze 9 lat. W roku 1932 Andrzejewska zadebiutowała w sztuce Chrysty Winsloe "Dziewczęta w mundurkach" - zagrała rolę Manueli. Miała wówczas siedemnaście lat. Jej występ wzbudził niemałą sensację - zarówno publiczność, jak i krytyka była nią zachwycona. Doskonale oddają to słowa Antoniego Słonimskiego wypowiedziane wkrótce po premierze:
"Osobne słowa podziwu należą się młodziutkiej Jadzi Andrzejewskiej. Jest to prawdziwa rewelacja, aktorka, jakiej od dawna nie widziała scena polska. Nie można mówić tu o udanym debiucie ani o obiecującej przyszłości, bo to, co pokazała Andrzejewska, jest już osiągnięciem artystycznym na wielką miarę. Wdzięk, liryzm i siła dramatyczna tej piętnastoletniej dziew­czynki porwała widownię."
Fragment artykułu - co prawda napisanego rok po premierze - dotyczącego debiutu Jadzi: 
   "Siedemnastoletnia dziewczynka - bez szkoły dramatycznej, bez egzaminu w ZASPie - ale zato od najwcześniejszego dzieciństwa żyjąca w atmosferze teatru - momentalnie pierwszym występem swoim w Teatrze Kameralnym w Warszawie - oczarowała zarówno publiczność jak i krytykę."
    
       Wkrótce przyszedł także czas na film. Na srebrnym ekranie Jadzia zadebiutowała w 1933 roku. Pierwszym filmem, w jakim zagrała były  "Dzieje grzechu", gdzie wcieliła się w rolę kwiaciarki. O swoim pierwszym razie przed aparatem filmowym mówi: "Do sceny jestem przyzwyczajona od dziecka, ale praca w filmie - to zupełnie coś innego. I tak się bałam czy to dobrze wypadnie." Musiało wypaść dobrze, gdyż w  tym samym roku przystąpiła do pracy nad kolejnym filmem - "Wyrokiem życia", gdzie oczywiście zagrała znakomicie:
    "W filmie tym Andrzejewska odniosła wielki sukces, gdyż grała jak zwykle doskonale. Nie mogę się jednak powstrzymać od jednej uwagi. Jadzia, młoda, pełna temperamentu dziewczyna, jest jakby stworzona do ról trzpiotowatych
i komedjowych, tymczasem ubiera się ją ciągle w wyszarzone gałgany i karze robić nieszczęśnicę."
W okresie międzywojennym Jadwiga Andrzejewska zagrała w 16 filmach. Po wojnie aż w 25, przy czym były to głównie role drugoplanowe. 

        Po wybuchu II wojny światowej- w pierwszych dniach września - Andrzejewska brała udział w politycznej rewii "Pakty i fakty"*, wystawianej przez teatrzyk Ali Baba, która wyraźnie nawiązywała do obecnej sytuacji politycznej. Nocą czwartego września budynek teatru został zbombardowany. Wkrótce Jadwiga Andrzejewska przeniosła się na wschód. W latach 1940-1942 występowała w polskich teatrzykach rewiowych, które działały wówczas  na terenie Lwowa. Następnie przyłączyła się do zespołu Czołówki Teatralnej przy Armii Polskiej w ZSRR, której dyrektorem był Kazimierz Krukowski - będący przed wojną również dyrektorem warszawskiej Ali Baby. Kolejno (w 1942) Andrzejewska związała się z Armią generała Andersa... I tak wraz z teatrem wojskowym przemierzyła cały szlak bojowy. Występowała m.in. w Jerozolimie, Tel Awiwiem, Hajfie...
          Do Polski wróciła w roku 1947. Początkowo związała się z łódzkim Teatrem Syrena. Jednak rok później teatr został przeniesiony do stolicy - i choć Jadwiga Andrzejewska z początku występowała także w Warszawie, to ostatecznie postanowiła na stałe osiąść w rodzinnej Łodzi. W latach 1949-51 związana była z Teatrem Powszechnym. Od roku 1952 występowała również m.in. na deskach  Teatru Małego czy Teatru Satyryków. Ostatnią rolą teatralną aktorki (1975 rok) była Aniela Dulska z "Moralności Pani Dulskiej". Dwa lata później Jadwiga Andrzejewska zmarła. Została pochowana na Cmentarzu Komunalnym w Łodzi. 

____________________________


* Pakty i fakty
~ Wieczór Warszawski, 246/1939, s. 4:  "Sobotnia premiera Ali Baby, oczekiwana niecierpliwie przez całą teatralną Warszawę - zapowiada się wręcz sensacyjnie. Znakomite teksty Tuwima, Hemara i Własta, espaniały zespół ulubieńców publiczności z Żelichowską, Andrzejewską, Rakowieckim, Foggiem na czele oraz efektowna oprawa dekoracyjna Galewskich złożą się na całość, godną dotychczasowego powodzenia Ali Baby. Jak wskazuje tytuł nowej rewii "Pakty i fakty", wiele będzie w niej satyry politycznej i wiele dowcipu aktualnego, zgodnie z dotychczasową linią repertuarową teatru przy Karowej." 
~ Mieczysław Fogg o przedstawieniu: "Graliśmy program dwa razy dziennie przez trzy dni września. Sala świeciła pustkami. Była zapełniona najwyżej w jednej czwartej. Publiczność reagowała słabo."
 _______________________

Literatura:
Od palanta do belcanta - Mieczysław Fogg
Jlustrowany Kuryer Codzienny, 328/1932
Światowid: 23/1933, 34/1933, 24/1935
Wieczór Warszawski: 246/1939

Strony WWW: 
http://pl.wikipedia.org
http://www.culture.pl

 

sobota, 14 września 2013

CI, O KTÓRYCH SIĘ MÓWI...


O UBÓJ RYTUALNY. Posłanka wileńska p. Janina Prystorowa, żona marszałka Senatu wniosła do łaski marszałkowskiej projekt ustawy o uboju bydła. W myśl tej ustawy ubój rytualny byłby odtąd w całem państwie polskiem zakazany pod surowemi karami. Przeciwko wnioskowi temu wystąpili rabini na zjeździe w Warszawie.

Źródło: Światowid, 8/1936
_______________________________

Skąd my to znamy... ;)